Aktualności

Wizyta w Muzeum Kanału Bydgoskiego i spływ kajakowy w Bydgoszczy

W dzisiejszą piękną niedzielę 20-osobowa grupa członków Stowarzyszenia Krwiodawców "Fara" i ich bliskich udała się do Bydgoszczy nad Kanał Bydgoski, by wypróbować swoich sił w spływie kajakowym. Dla jednych była to pierwsza przygoda z kajakami, dla innych kolejny spływ, ale wszyscy bawili się świetnie poprzez podziwianie piękna otaczającej przyrody. Najlepszą atrakcją były wyścigi na wodzie i "chlapu, chlapu", o czym świadczy fakt, że zdecydowana większość uczestników do brzegu dotarła mokra, jakby odbywał się tego dnia śmigus-dyngus😅😁

Przy okazji zwiedziliśmy Muzeum Kanału Bydgoskiego, dowiadując się ciekawej historii kanału, sięgającej XVIII wieku.

Z czystym sercem możemy polecić taki scenariusz na niedzielę i nie tylko. My z pewnością tu jeszcze zawitamy.

Zdjęcia tradycyjnie znajdziecie w naszej galerii.

Memoriał Strzelecki w Kobylnikach

Dziewięcioro członków naszego Stowarzyszenia wzięło wczoraj udział w XIII Memoriale K. Derendy w strzelaniu z KBKS w Kobylnikach.
Liczny udział Stowarzyszeń oraz Klubów Honorowych Dawców Krwi z różnych rejonów Polski zagwarantował świetną zabawę i rywalizację na strzelnicy.
Nie zabrakło ogniska, loterii fantowej, ciastek oraz pysznego chleba ze smalcem i ogórkiem kiszonym.

Zdjęcia z tego wydarzenia możecie zobaczyć w naszej galerii

50-lecie działalności klubu HDK z Janikowa

Wczoraj mieliśmy zaszczyt uczestniczyć w obchodach 50-lecia działalności jednego z naszych zaprzyjaźnionych klubów HDK. Serdecznie dziękujemy Klubowi Honorowych Dawców Krwi przy UM w Janikowie za zaproszenie. Jeszcze raz gratulujemy Wam osiągnięć oraz życzymy kolejnych lat pełnych sukcesów i radości!

Powitanie lata

Żar leje się z nieba. Bez wątpienia widać i czuć, że mamy lato.
Jak najlepiej rozpocząć wakacje? Oczywiście w gronie przyjaciół i rodziny.
Nasi krwiodawcy też tak uważają, więc przywitaliśmy je wczoraj grillowo. Oczywiście nie mogło zabraknąć gier i zabaw. Szczególnie do gustu przypadły boule i piłka do siatkówki. To, że zabawa była udana, bez wątpienia widać na zdjęciach, które może obejrzeć w naszej galerii.

Wyjazd integracyjny w Góry Świętokrzyskie

Ostatnie kilka dni spędziliśmy w Górach Świętokrzyskich i okolicach. Zwiedzanie rozpoczęliśmy od Mniowa, gdzie stanęliśmy oko w oko z prażubrem. Kilkorgu z nas udało się go ujarzmić i pognaliśmy dalej.

Na każdego czekały atrakcje, które trafiły do głębi serca. W Oblęgorku zwiedziliśmy pałac Henryka Sienkiewicza, gdzie znaleźliśmy jego dzieła przetłumaczone na różne języki. W Samsonowie poznaliśmy historię Huty Józef, a w Bodzentynie zwiedziliśmy ruiny zamku. Zamek czekał na nas również z Ujeździe, ale to ten w Chęcinach przypadł szczególnie do gustu kilkorgu z nas.

Skoro góry to obowiązkowo szczyty. W ciągu jednego dnia zdobyliśmy Łysicę (aż dwa razy 😉), Skałę Agaty i Łysą Górę. Przy okazji nie mogło nas zabraknąć u źródełka św. Franciszka, na Gołoborzu i Świętym Krzyżu. 

Zaskoczyło nas bogactwo i zauroczyło piękno minerałów skrytych pod skalną skorupą. Z czystym sumieniem polecamy Muzeum Minerałów i Skamieniałości w Świętej Katarzynie.

W Kielcach wszyscy poczuliśmy się jak dzieci, przypominając sobie nasze zabawki. Następnie odwiedziliśmy Katedrę i Pałac Biskupów. Ponownie spotkaliśmy się z Sienkiewiczem - na chwilę spoczęliśmy przy jego pomniku przed dalszą podróżą. 

Nic tak nie stawia na nogi, jak intensywny spacer. Tu z pomocą przyszła nam Kadzielnia. Dotarliśmy do wszystkich ważnych punktów tego miejsca 😀.

Wyjazd był bardzo intensywny... to jeszcze nie wszystko 😎

Gościliśmy w Parku Miniatur w Krajnie Pierwszym, Centrum Geoedukacji - Geonatura Kielce, Muzeum Przyrody i Techniki w Starachowicach oraz Sanktuarium Matki Bożej Bolesnej Królowej Polski w Kałkowie-Godowie i Opactwie Cystersów w Wąchocku.

Tak - Wąchock istnieje i mimo, że jest miastem... posiada też sołtysa. 

Bywały trudne etapy i czasem nogi miały dość, ale warto było. Pomimo pojawiającego się zmęczenia wróciliśmy szczęśliwi i zadowoleni.

Zdjęcia z wyjazdu znajdziecie w naszej galerii.